Archiwum

Archiwum kategorii ‘Manga & Anime’

Mój ideał kobiety

2 Styczeń 2010 4 uwag
Kategorie:Jajca!, Manga & Anime

PierniCON 5 – 24h

25 Sierpień 2009 2 uwag

Witajcie.
Tak jak to zapowiadałem w pierwszym wpisie, poniżej znajdziecie moją mini relację z ostatniego (sic!), piątego PierniCON-u. Test posiada puentę.
Gdyby rok temu ktoś mi powiedział, że pojadę na konwent miłośników kultury japońskiej, czyli po prostu na mangę & anime nakryłbym się nogami ze śmiechu. Jednak teraźniejszość zweryfikowała moje podejście do tego aspektu popkultury. Oczywiście nadal nie interesuję się m&a, a na tegorocznego “Piernika” zaprosili mnie mainorgowie czyli znany w fandomie mangowców duet: Seba i Magda.

Mama Kot

Koniec tego usprawiedliwiania się. W dowód wdzięczności postanowiłem przygotować trzy punkty programu i przesiedzieć cały konwent w Games Roomie. I tak w piątek, o 21:00 miała ruszyć moja prelekcja pt. “Najgłupsze komedie świata”, niestety jednak z przyczyn technicznych nie odbyła się.
Natomiast w sobotę od 13:00 ruszyły przygotowania do turnieju w karciankę “Nerwus”. W turnieju wzięło udział, razem ze mną siedmioro zawodników. Wygrał “Witek”, drugi był “Pokemon”, a trzeci bodajże “Zinc”. Gz i bravo! To tyle, jeżeli chodzi o mój wkład w program imprezy.

Games Room

Towarzysko i prywatnie było wyśmienicie! JAskier wytłumaczył mi niuanse “Trybików”, MossGrande nauczył grać w Neuroshimę Hex, a Pekezu i całe ekipa TORG-a pokazała, że nie tylko blefować umieją. Tak jak Sobie obiecałem niemalże cały kon przesiedziałem w Games Romie (GR). Hitami Piernikonu były “Palce w pralce” no i oczywiście “Jungle Speed”. Dzięki uprzejmości chłopaków, mogłem nocować w GR… a tam się działo. Świntuchy, nie to co myślicie. ;) Jaskier zaczął krzyczeć “Maaaammooo”, jeżeli tylko ktoś otworzył drzwi od GR po 00:05. Wszyscy szybko to podłapali. Wierzcie mi, kupa śmiechu. Staliśmy się kultowi (via screen)! Szkoda, że o 15:00 w sobotę musiałem się zwijać, ale jak to mówią: sprawy rodzinne. ;)

Mamo!

Puenta: Byłem na paru konwentach fantastycznych, ale to był mój pierwszy m&a. Muszę przyznać że “mangowcy” umieją i lubią się bawić w swoich klimatach. Choć rzesza nastolatków z uszkami i ogonkami może odstraszać, jednak polecam tego typu kony, szczególnie jeżeli od czasu do czasu zdarzy się wam zobaczyć jakieś anime, bądź przeczytać mangę. Organizacyjnie nie ma co narzekać. Papier w kiblu był, prysznice były, bar 24h był. Może dziwić zamykanie terenu konwentu na noc, ale rozumiem, że Orgowie nie chcieli zadymy z miejscowymi. I słusznie.
Na koniec obowiązkowe podziękowania: dla JAskra, Wałcza, MossGrandera, Pokemona, całej ekipy TORG-a, Kane’a oraz oczywiście dla Magdy i Seby. Do rychłego zobaczenia!

Be or not to be

Wielkie dzięki za udostępnienie zdjęć przez MossGrande. :)

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.